N0ctis
Loldajciemiaczifment
Dolnoslaskie, Poland
当前离线
评测展柜
已运行 128 小时
Siedzisz i zastanawiasz się własnie, czy warto kupić tę grę.
Porcje rozrywki, która tylko pozwoli Ci uciec od twojego głównie przygnębiającego życia, które daje w kość, bo wszystko drogie, ty nie masz czasu, ledwo wiążesz koniec z końcem, żona/laska wisi Ci nad głową, dzieciak płacze, a ty powstrzymując się od płaczu, patrzysz w monitor szukając wytchnienia. To z pewnością gra dla Ciebie.

Jako wręcz weteran gier The Hunter: Classic i Call of the Wild. Z ogromną przyjemnością stwierdzam, że Way of the hunter jest może nie konkurencją (bo różni się od niej diametralnie), ale ciekawym podejściem do tego co już znamy.

Ta gra to nie impreza, gdzie walisz wódę do upadłego. I budzisz się nad zarzyganym kiblem.
Ta gra to przyjście do ziomka w trakcie tygodnia na herbatę. Do ziomka, który spuszcza się nad tym, aby temperatura wody nie przekroczyła 80*C bo będzie gorzka. Do ziomka, który pierdoli Ci o tym, że herbata powinna być zbierana wcześnie rano i mniej więcej do południa. Zbiera się dwa - trzy najwyższe, najmłodsze listki oraz usuwa obumarłe fragmenty rośliny, aby zdrowo rosła.
Musisz się uspokoić i delektować tą grą, aby miała smak i byś wyczuł nutę ziemi, z której wyrosła.
---------------------
W porównaniu do Call of The Wild, mamy tutaj poważniejsze podejście do rozgrywki. Co mam na myśli?
Twórcy bardzo chcą pokazać, że myślistwo to nie jest jakieś bestialskie strzelanie do wszystkiego co się rusza, bo stare Zbychy, Andrzeje, Staszki i Mariany po najebce przy ognisku i opierdoleniem kiełby chcą sobie pofukać z flinty do biednych zwierzątek.
Nie.

Twórcy wprowadzają mechaniki, które są niezwykle imersyjne.

-Wyobraź sobie, że walisz porządne L4, albo ogólne wypowiedzenie w robocie bo pierdolisz to całe korpo, i ogólnie wszystko masz w dupie. Wypalenie zawodowe itp.
-Ciśniesz w Bieszczady bo czemu nie, co Ci zostało.
-Dziadek mówi, że ma fajny teren i możesz odpocząć w lesie bo on na rowerku to już tak nie za bardzo.
I tu twoja przygoda się zaczyna w Way of The hunter (No może nie dokładnie tak, ale cóż, nie przepadam za spoilerami)

Dbasz to teren i o zwierzynę, są questy od dziadka, innych starych pryków, typów i typiar, którzy wysyłają maile, albo zostawiają tradycyjne listy bo nie potrafią into komputer.
Fakt faktem NPCków tu brakuje, czasami naprawdę by się przydali bo prócz zwierząt nie uświadczysz tu żadnego ludzkiego modelu, prócz swojego.

Fabuła jakaś tam istnieje, ale są to głównie komiksy, gdzie twój dziadek mówi "Siadaj mały kurwiu, opowiem jak było".

Rozgrywka wygląda tak:
-Łazisz po tej mapie oglądając piękne widoczki, słuchając szumu wody i śpiewu ptaków, szukając śladów zwierząt, ich ulubionych miejsc do spania, srania, jedzenia i podmywania pod ogonem.
-Otwierasz mapę by zaplanować jakiś odstrzał.
-Widzisz w encyklopedii, że jakiś myszojeleń lubi się napić wody ok. 9:00, a cudownym zbiegiem okoliczności, znalazłeś jego strefę chlania wody ze strumienia.
-No to walisz w kimono, ustawiasz budzik na 8:00 i całujesz stój sztucer na który twórcy posiadają licencje (bo są faktycznie realne marki w grze).
-Wstajesz, bo nie zaspałeś jak zwykle w realnym życiu i udajesz się na miejsce.
-Siedzisz w krzakach, nie ruszasz się, nie kichasz, nie pierdzisz, nie drapiesz się po dupie bo doceniasz chwilę, że lada moment pojawi się (lub nie) twoja upragniona zdobycz.
-Wychodzi stado Myszojeleni, 3 samice i 2 samce. Jeden ma jedną gwiazdkę, drugi trzy gwiazdki.
-------------------------------------
No i tutaj pojawia się kolejna świetna mechanika, że dbasz o tę pulę zwierzyny.
Odstrzeliwując słabszego osobnika, wzmacniasz pulę genów i tworzysz sobie fundament do wyhodowania jakiegoś pięciogwiazdkowego, potężnego skurwysyna. Jaram się jak pochodnia.

Do tego, musisz strzelić z odpowiedniej klasy broni, przy zachowaniu dystansu, bo jak strzelisz z 10m to energia kinetyczna pocisku mierzona w dżulach rozerwie zdobycz od środka i zrobi mu w środku pasztet, który będzie trzeba usunąć, a ty przy okazji mniej zarobisz. I nie kupisz nowego sztucera, o którym zawsze marzyłeś, a żona nie pozwalała kupić.

Dlatego własnie ta gra różni się od innych symulatorów. Tak, Call of The wild ma wszystkiego więcej, ale można tam biegać jak w Call of Duty i wypruć całe stado bez namysłu. A tutaj jest jakaś taka głębia, która pozwala się w sumie zaprzyjaźnić z tym światem.
Który jest w sumie ogromny.
Twórcy dają na tę chwilę 2 mapy, które nie sposób oblecieć w jedno popołudnie.
Cierpliwie eksploruj, wypatruj i ciesz się chwilą na wakacjach w świecie Way of the Hunter.


Jak dla mnie, gra jak najbardziej na plus. Chyba nawet lepiej mi się spędza czas przy niej niż przy konkurencyjnych produktach.
Polecam dla tych cierpliwych i wrażliwych na imersję graczy, którzy nie zawsze muszą biec, tylko, którzy przesiedzą godzinę w krzakach czytając książkę by w końcu ustrzelić swoją pięciogwiazdkową zdobycz, nad którą ciężko pracowali i poczuli z tego nieopisaną satysfakcję i spełnienie.

Pozdrawiam cieplutko,
N0ctis






最新动态
总时数 16.2 小时
最后运行日期:1 月 16 日
总时数 1.2 小时
最后运行日期:1 月 5 日
成就进度   0 / 32
总时数 5.3 小时
最后运行日期:1 月 5 日
留言
Boberek 2024 年 6 月 23 日 上午 4:12 
Gościu zostań recenzentem gier zawodowo
marynarz ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ 2023 年 9 月 23 日 上午 10:49 
piekna recenzja way of the hunter.
Greq 2023 年 6 月 9 日 下午 1:56 
Znakomita recenzja myśliwego
mcselon 2022 年 12 月 31 日 上午 11:20 
piekna recenzja drogi myśliwego


'
u lov 2022 年 11 月 8 日 下午 2:41 
+rep za piekna recenzje way of the hunter