20
已评测
产品
444
帐户内
产品

Camouflage 最近的评测

< 1  2 >
正在显示第 1 - 10 项,共 20 项条目
1 人觉得这篇评测有价值
总时数 45.0 小时 (评测时 29.9 小时)
WSTĘPNIE wspomnę, że mam zaliczone większość wyzwań i kończę ostatnie, czyli przejście gry na poziomie Insanity, więc mogę już coś napisać. Nie będzie większych spojlerów.

Gra jest świetna, ale zdecydowanie nie jest to najlepsza odsłona serii. Ten tytuł IMO nadal należy do RE4R. Dlaczego? Głównie ze względu na regrywalność. Widzicie, gry z tej serii są bardzo krótkie. Pierwsze przejście jest zazwyczaj najdłuższe, bo delektujemy się cutscenkami, klimatem, szukamy rozwiązań do zagadek, nie wiemy co czai się za kolejnym rogiem. Dlatego uważam, że opinię czy recenzję powinno wystawiać się dopiero po kolejnych podejściach.

No, ale po kolei.

GRAFICZNIE jest to oczywiście najpiękniejsza odsłona Residenta. Grałem na 5090, więc mogłem pozwolić sobie na odpalenie wszystkich bajerów w rozdzielczości 4k. Największe wrażenie robi prolog i początkowa krótka sekwencja Grace w mieście. Niestety, mam wrażenie, że większość efektów (Path Tracing) została wsadzona i wykorzystana tylko w tym momencie i początkowych sekwencjach w rezydencji, bo te pokazywane były głównie w demach i na prezentacjach. Później gra nie wywołuje już takich "ohhów i ahhów" i raczej nie odbiega znacząco od przykładowo RE4R. Capcom, dlaczego, do cholery, nie możemy wyłączyć efektu ziarna w opcjach?

DŹWiĘKOWO to 10/10. Nie ma się co tu rozpisywać, jest strasznie tam gdzie ma być i jest adrenalinka tam gdzie ma być wystrzałowo. Chciałbym tu pochwalić przede wszystkim muzykę, która IMO jest najlepsza z całej serii. Rozwalił mnie zwłaszcza motyw muzyczny gdy trafiamy do rozwalonego RCPD (że tam dotrzemy było wiadomo już z trailerów), miał taki "vibe" elektronicznych kawałków z lat 80, przygrywających delikatnie scenom z bohaterami granymi przez JCVD czy Sylvestra Stallone. Moje klimaty! :D Nawet piosenki z menu czy napisów są kapitalne!

GAMEPLAY / GRYWALNOŚĆ tego tytułu, to o co bałem się najbardziej po zobaczeniu pierwszych prezentacji. Znacie to powiedzenie "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego?". Nie no, nie jest aż tak tragicznie. Gameplay jest świetny, ale głównie Leonem. Problem w tym, że więcej czasu z nim i większą możliwość kontroli nad jego arsenałem dostajemy dopiero w drugiej połowie gry. Tak naprawdę gra jest podzielona w ten sposób: pierwsza połowa Grace, druga Leon, z paroma krótkimi wstawkami dla Leona przy początku i jednej dla Grace pod koniec fabuły. Za pierwszym razem oczywiście fun jest i po stronie Grace, bo delektujemy się atmosferą horroru, próbując wydostać się z pierwszego większego obszaru - ośrodka medycznego doktora Gideona. Niestety przy kolejnych podejściach etapy z Grace zaczynają już tylko denerwować, bo wiemy już w którym miejscu czeka na nas oskryptowana sekwencja z niezabijalnym bossem i dokładnie w jaki sposób go wyminąć, w którym miejscu skręci, wyskoczy ponownie ze ściany itd. Do tego Grace jest tak ślamazarna i ciapowata (oczywiście ma to sens fabularnie), że przy kolejnym przechodzeniu gry sekwencje z nią głównie denerwują i odbierają fun z rozgrywki. Nie ma już nawet elementu strachu, bo tak jak zawsze powtarzam - sekwencje z niezabijalnymi prześladowcami robią wrażenie tylko na początku i są zdecydowanie za często wykorzystywane przez Capcom w ich flagowej serii. Szczerze, to w tym przypadku, nawet przy pierwszym przejściu nie robiły na mnie aż takiego wrażenia, a już na pewno nie wzbudzały we mnie takiego strachu. Problem też w tym, że sekwencje z Grace za każdym podejściem będą wyglądać tak samo, będziemy skradać się w tym samym momencie, a jak przyjdzie do walki będziemy posługiwać się tymi samymi broniami. Trochę lepiej jest w przypadku Leona, ale nawet w jego przypadku wybór arsenału i modyfikacji jest znacząco ograniczony w porównaniu do takiego RE4R.
No bo, niby mamy nawet u Grace jako taki system ulepszeń, ale jest on tak mały, że w ogóle nie odczuwa się w jej przypadku żadnego progresu. Zbieramy specjalne monety i za ich pomocą odblokowujemy dosłownie CZTERY ulepszenia - parę slotów do ekwipunku, ulepszenie strzelania, zdrowia i pojemność zbieracza krwi. I nie ma na co wydać tych monet później, bo wszystko to odblokowujemy raz dwa, bo niemal z miejsca stać nas na kupno dwóch z czterech ulepszeń. Monet jest na tyle dużo, że nawet ślepy będzie miał ich pełne kieszenie przed ukończeniem etapu centrum medycznego. Na najwyższym poziomie trudnosci dropi ich tyle, że po prostu nie ma co z nimi robić. NUDA.
Leon dostaje dostęp do ulepszeń i sklepiku, dopiero w drugiej połowie (a po pierwszym ukończeniu od samego początku), ale jest on tak głupi i ma jeszcze mniej sensu niż handlarz z RE4. Ot, nabijają nam się punkty za zabijanie zombie, jak w jakiejś arcadowej grze w salonie automatów i potem wydajemy je przy skrzyni na ulepszenia, których swoją drogą jest znacznie mniej niż w RE4. Nawet tutaj fun factor z ponownego przechodzenia gry jest znacznie mniejszy, bo zazwyczaj będziemy biegać z tymi samymi 3-4 broniami.
Nie mamy też w tej części kapitalnego systemu skarbów z czwórki. Szkoda, bo stara rezydencja przerobiona na centrum medyczne i post-apokaliptyczne ruiny Raccoon City aż proszą się o coś takiego. Dałyby one Grace dodatkowy system, wpływający też na rozwój Leona, bo mogłaby znajdywać skarby dające mu dodatkowe środki, tak jak to było z Ashley w czwórce. Że niby nie ma to sensu, bo postacie są oddalone od siebie przez większość czasu? A niby jakim cudem Grace dostaje dostęp do np. notatek z kombinacją sejfu w piwnicy, którą przecież znajduje Leon. Panie, daj pan spokój, w tej serii nigdy nie było realizmu jeśli chodzi o takie kwestie. Poza tym, w tej części jest kilka absurdalnych momentów, jeden wręcz nie odbiega poziomem głupoty od "głazowalenia" Chrisa z piątki. :) To, że gra ma bardziej realistyczną oprawę audio-wideo nie sprawia, że fabularnie jest bardziej poważna i realistyczna.

Capcom próbował napchać wszystkiego do jednej gry i wyszło na to, że jedna połowa gry jest męcząca przy jej ponownym przechodzeniu, a druga za krótka i oferuje trochę za mało progresu i wyboru przy doborze ekwipunku. CIerpi na tym wszystkim REGRYWALNOŚĆ, a ta jest dla mnie głównym elementem przy ocenianiu gier. Zwłaszcza w przypadku tej serii. Także podejrzewam, że królem i częścią, do której fani powracają najwięcej nadal będzie RE4.

Aha no i dlaczego w tej części nie ma... ehh... obiecałem bez większych spojlerów... :(

Mimo wszystko, ta część trafia do mojego top 3 residentów. Zaraz za perfekycjnym RE4R i na równo na drugim miejscu z RE2R.

CZAS GRY w przypadku mojego pierwszego podejścia wyniósł około 12 godzin (z cutscenkami chyba dłużej, bo wydaje mi się, że czas końcowy w grze ich nie podlicza), także gadanie o tym, że gra jest tak samo długa lub dłuższa od RE4R można włożyć między bajki. Mimo wszystko tragedii nie ma, zwłaszcza jak na tą serię.

PLUSY:
- oprawa audio-wideo,
- klimat i atmosfera,
- można się czasem wystraszyć, ale tylko przy piewszym podejściu do gry,
- obecność Leona :D
- sporo niespodzianek w drugiej połowie gry,
- gameplayowo dla każdego coś fajnego...

MINUSY:
- ...ale wszystkiego wydaje się za mało (gra jest też trochę krótsza niż RE4R),
- brak tradycyjnego dla serii NG+,
- oskryptowane sekwencje z niezabijalnymi prześladowcami już mnie nudzą, a przy kolejnych przejściach po prostu denerwują,
- ciapowata Grace, której ograniczony gameplay sprawia, że połowę gry zawsze przechodzimy tak samo,
- słabsza regrywalność niż RE4R,
- gdzie jest XXX ? :(

POLECAM
9/10
发布于 3 月 2 日。 最后编辑于 3 月 2 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
尚未有人觉得这篇评测有价值
总时数 222.5 小时 (评测时 195.6 小时)
O JASNY GWINT, CO ZA GIERA!

Fabuła wciąga niesamowicie od samego prologu, a każdy akt tej fantastycznej historii kończy się niespodziewanym "mindfakiem". Czysty geniusz i mistrzostwo świata. Gameplay rewelacyjny. Twórcy świetnie połączyli aktywne systemy gier akcji z walką turową, przez co tytuł ten może się spodobać nawet graczom, którzy z reguły nie sięgają po turówki. Eksploracja wynagradza gracza nie tylko znacząco zwiększając siłę naszych postaci (wręcz aż za mocno, ale o tym później), ale też pozwalając modyfikować wygląd bohaterów (kostiumy, fryzurki).
Wizualnie gra jest przepiękna, każda lokacja zapiera dech w piersiach i za każdym rogiem czai się kolejny potencjalny screenshot albo wallpaper. Audio jest kapitalne. Dialogi są bardzo dobre, postacie nawet momentami wchodzą sobie w zdania, przez co wszystko brzmi bardzo realistycznie. Aktorzy odwalili kawał dobrej roboty. A ta muzyka... ja piórkuję... ta muzyka! W życiu nie słyszałem lepszego soundtracku w grze komputerowej, a jestem gamerem już od ponad 30 lat.
Technicznie nie miałem też żadnych problemów, grając w 4K gra nie spadała poniżej 60 klatek na wysokich ustawieniach, a grałem na nienajnowszej już 3080ti.
Expedition 33 ma według mnie dwie skazy. Jedną dość szybko zauważalną, ale drobną wadą, jest słabe dopasowanie animacji twarzy bohaterów do wypowiadanych kwestii. Drugą, moim zdaniem znacznie poważniejszą wadą jest bardzo zły balans poziomu trudności. Po drugim akcie gra robi się zbyt prosta i jeżeli poświęcimy trochę czasu na eksplorację lokacji pobocznych walki przestają stanowić jakiekolwiek wyzwanie. Finałowego bossa możemy dosłownie pokonać na jedno lub dwa uderzenia. Musiałem dosłownie celowo rezygnować ze swojej tury, żeby zobaczyć jego animacje ataku. Jest jeden wyjątek i jeden ukryty boss opcjonalny, którego na pierwszy rzut oka ten problem nie dotyczy, ale niestety nawet przeciwko niemu da się ustawić taką kombinację pikto (pasywów) że zginie od 1-2 ciosów. Przydałoby się w takich przypadkach jakieś skalowanie albo może pikto, dające dwie tury (pikto cheater) i pozwalające zadawać ponad 9,999 obrażeń powinny być dostępne dopiero po przejściu głównej fabuły.
Żadna gra nie jest perfekcyjna, wiadomo, ale dla mnie Clair Obscur: Expedition 33 to absolutne arcydzieło i kolejny tytuł, który mogę postawić na honorowym miejscu obok Cyberpunka 2077, Baldur's Gate 3 i innych dzieł, do których wracałem wielokrotnie przez ostatnie lata. Bo to, że do tej gry wrócę jeszcze nieraz nie ulega żadnej wątpliwości.

10/10 GoTY 2025
发布于 2025 年 5 月 5 日。 最后编辑于 2025 年 12 月 1 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
尚未有人觉得这篇评测有价值
总时数 163.4 小时 (评测时 67.2 小时)
Najlepszy Resident. Cudownie upiększony i rozbudowany w porównaniu do oryginału. Kilka malutkich etapów wycięto, ale dodano wiele innych, w tym dość spory obszar do eksploracji łódką. Są nawet ciekawe lokacje opcjonalne, jak np. miejsce, w którym znajdziemy ciała turystek, o których wspomina policjant z prologu. Gra jest bardzo długa, wydaje się nawet ciut dłuższa od starej wersji. Po przejściu gra masa dodatkowych wyzwań do zaliczenia i przedmiotów do odblokowania (w tym broni i elementów kosmetycznych). Przeszedłem już cztery razy i będę wracał do tego tytułu pewnie jeszcze wielokrotnie. Brawo Capcom!

10/10 POLECAM!
发布于 2023 年 5 月 9 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
有 12 人觉得这篇评测有价值
有 1 人觉得这篇评测很欢乐
3
4
总时数 458.8 小时 (评测时 67.6 小时)
WSTĘP:

Przyznam się, że byłem do tej gry nastawiony bardzo pozytywnie jeszcze przed premierą, ponieważ naoglądałem się sporo prezentacji gameplay'u na kanale ChristopherOdd. Filmiki dotyczyły głównie samej rozgrywki turowej i walki, a ta wyszła studiu Firaxis po prostu ZNAKOMICIE! Zaniepokoiły mnie przed premierą natomiast trochę mieszane recenzje, które mocno narzekały na drugą część rozgrywki, czyli eksplorację terenów Opactwa i fabułę. Teraz, po ograniu prawie całej kampanii (prawie 70 godzin gry!), z radością stwierdzam, że absolutnie nie zgadzam się z tymi opiniami.

FABUŁA / KAMPANIA:

W grze wcielamy się w Huntera, stworzonego przez nas, zupełnie nowego bohatera w uniwersum Marvela. Kreator naszej postaci pojawia się pomiędzy świetnie zrealizowaną misją tutorialową i pierwszą sekwencją eksploracyjną głównej siedziby naszych herosów. Już na samym początku gra bombarduje nas dość sporą liczbą nieźle napisanych dialogów, idealnie pasujących do pojawiających się na ekranie bohaterów. Pomaga przy tym wszystkim świetny voice acting! Nie przesadzę, jeśli powiem, że ta gra ma chyba tyle dialogów co Wiedźmin 3. Sama kampania jest bardzo długa, a wszystkie misje fabularne łączą świetnie zrealizowane przerywniki filmowe. Wyjątkiem są tutaj opcjonalne misje ogólne, które czasem musimy wykonać zanim fabuła potoczy się dalej albo zanim ukończymy jakieś badania (te trwają zawsze 1 dzień czasu). Kampania nie ma żadnego limitu czasowego, także w niczym to nie przeszkadza. Tym bardziej, że same zadania poboczne są również dość zróżnicowane i pozwalają dodatkowo na zdobycie interesujących nas komponentów do ulepszeń lub zdolności. Warto w tym miejscu wspomnieć o fantastycznie zaimplementowanych potyczkach z bossami, z którymi powiązano specjalne mechaniki i zdolności. Dodatkowo między walkami mamy okazję zwiedzać tereny naszej siedziby (eksploracja z perspektywy trzeciej osoby). Podczas fazy eksploracji możemy zająć się tworzeniem i ulepszaniem naszych kart (zdolności bohaterów), wysyłaniu bohaterów na specjalne solo misje, odkrywaniem tajemnic opactwa (rozwiązywanie zagadek z tym związanych odblokowuje dostęp do specjalnych skrzyń z nagrodami), trenowaniem z naszymi towarzyszami lub wykonywaniem specjalnych wyzwań, dających dostęp do legendarnych zdolności/kart i strojów. Dodajmy do tego fakt, że każdy z bohaterów ma po każdej misji coś do powiedzenia albo ma dla nas jakieś dodatkowe, pomniejsze zadanie. Warto ich wysłuchać, nie tylko ze względu na to, że dialogi są czasem naprawdę zabawne, ale przede wszystkim dlatego, bo ulepszanie naszych stosunków z całą ekipą odblokowuje dostęp do specjalnych umiejętności pasywnych każdego bohatera, które mają spory wpływ na przebieg potyczek w fazie taktycznej. Warto robić wszystko! Zwłaszcza, jeżeli planujecie grać na wyższych poziomach trudności. Te natomiast odblokowują się stopniowo wraz z naszymi progresami w kampanii i z jakim wynikiem kończymy poszczególne misje. Jeżeli często otrzymujemy dwie lub nawet trzy gwiazdki w końcowej ocenie to gra zaproponuje nam zwiększenie poziomu trudności. Na początku mamy dostęp do story lub normala, a do odblokowania jest jeszcze 6 dodatkowych, aż do Ultimate III. Mi udało się na razie odblokować Ultimate II. Poziomy te mają wpływ oczywiście na zdrowie i siłę ataku naszych przeciwników, ale też zwiększają ilość surowców i nagród jakie otrzymujemy po misji. Świetne!

GAMEPLAY / FAZA TAKTYCZNA:

Na misję możemy zabrać max 3 bohaterów (zazwyczaj 1 konkretny bohater jest wymagany). Nie wszyscy herosi dostępni są od początku, co jest uzasadnione fabularnie i odblokujemy ich wraz z postępami w kampanii. Każda postać ma dostęp do unikalnych kart (zdolności), które wykorzystujemy rozgrywce turowej. Dodatkowo możemy wykorzystać specjalne ataki środowiskowe (zależne od mapy na której walczymy). Te z kolei kosztują punkty heroizmu, który ładujemy wykorzystując niektóre karty naszych bohaterów. Punkty heroizmu możemy też wykorzystać na niektóre silniejsze karty, takie jak np. specjalne ataki kombinacyjne dwóch bohaterów naraz. Kluczem do sukcesu jest takie wykorzystanie kart i środowiska aby w każdej turze pozbyć się jak największej ilości przeciwników. Animacje kart są bardzo widowiskowe i świetnie pasują do danego bohatera, a walki są niesamowicie wciągające. Same karty możemy ulepszać pomiędzy misjami łącząc dwie kopie tej samej zdolności, co może wiązać się np. ze zwiększeniem obrażeń danej karty lub dorzuceniem dodatkowego efektu. Dodatkowo z czasem odblokowujemy również możliwość modyfikowania kart za opłatą. Przy czym modyfikacje są losowe i jeżeli nam nie podejdą możemy dokonać ich podmiany (wymaga więcej surowców). Surowce potrzebne na te ulepszenia zdobywamy za wykonywanie misji lub wytwarzamy w naszej bazie pomiędzy misjami. Po pewnym czasie dostajemy również możliwość zabierania na misję od 1 do 3 przedmiotów specjalnych jednego użytku (specjalne karty, których możemy użyć za darmo w walce). Te również możemy dodatkowo wytwarzać pomiędzy misjami za odpowiednią ilość surowców. Oprócz tego warto wspomnieć, że podczas walki możemy raz przemieścić dowolnego bohatera na inną pozycję (np. żeby użyć jakieś elementu otoczenia lub uniknąć obrażeń obszarowych). Wykorzystanie różnych bohaterów i ich zdolności może ten limit (oraz limit użycia kart w danej turze) czasami zwiększyć. Dobieranie kart i próba optymalnego rozegrania każdej potyczki wciąga niesamowicie i muszę przyznać, że to dziwaczne połączenie karcianki z turówką taktyczną wyszło twórcom perfekcyjnie! Brawo!

PREZENTACJA (GRAFIKA / DŹWIĘK):

Jak na grę strategiczną z elementami RPG, Midnight Suns prezentuje się naprawdę ładnie. Zwłaszcza walka i efekty użycia poszczególnych kart robią niesamowite wrażenie. Gra odstaje troszeczkę w kwestii animacji postaci w fazie eksploracji, ale jak ktoś oczekiwał tutaj grafiki na miarę Death Stranding to ociupinkę przesadził. Z grą nie mam póki co też większych problemów technicznych (w ciągu 70h gry jedynie parę razy wywaliło mnie do windowsa), a gram w 4k z wszystkimi opcjami na maxa. Aczkolwiek mój komputer jest dość mocny. Niektórzy mogą narzekać na ilość dialogów w grze, ale ja uważam, że są naprawdę nieźle napisane i bardzo dobrze pasują do danych bohaterów. Do tego te świetnie dopasowane głosy i muzyka! No właśnie, muzyka! Miód dla uszu, niektóre utwory są tak niesamowite, że czujemy jak się jak byśmy odgrywali najbardziej epickie sceny z filmów Marvela. Jeszcze jedna rzecz, o której warto wspomnieć, to, że podczas przerywników filmowych nasi bohaterowie używają tych samych strojów, w których kazaliśmy im biegać podczas rozgrywki. Fajna sprawa, zwłaszcza, że niektóre skiny są naprawdę fantastyczne (skin wiedźmy dla Nico wymiata).

PODSUMOWANIE:

Dla mnie ten tytuł to kandydat na grę roku. Niesamowita grywalność i tona zawartości (w końcu to gra single player), gwarantują wiele godzin niesamowitej zabawy. Do tego grę można przejść w zasadzie dwa razy, bo podczas rozgrywki możemy też dokonywać swego rodzaju wyborów moralnych, które nakierowują nas na konkretny build Huntera (ścieżka mroku lub światła), wzmacniający inne zdolności. Twórcy zapowiedzieli już kilku nowych bohaterów z nowymi misjami fabularnymi. Patrząc na to jak zrealizowane są te w podstawce jestem pewien, że wiąże się to z nowymi ciekawymi mechanikami w trakcie misji. Czekam z niecerpliwością!

W SKRÓCIE:

+ Genialne połączenie karcianki z grą taktyczną
+ Długa i epicka kampania ze świetnymi przerywnikami filmowymi
+ Eksploracja siedziby i odkrywanie jej tajemnic
+ Tona fajnych dialogów i wybory moralne
+ Świetnie dobrane głosy bohaterów
+ Zróźnicowane mechaniki potyczek z bossami i misji fabularnych
+ Epicka muzyka
+ Ciekawie zaimplementowane poziomy trudności,
+ Gra na więcej niż jedno przejście (ścieżka światła / mroku / new game + / wyższe poziomy trudności)

- Dla niektórych za dużo dialogów (można pomijać)
- Miałem kilka crashy

9+/10
发布于 2022 年 12 月 14 日。 最后编辑于 2022 年 12 月 14 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
尚未有人觉得这篇评测有价值
总时数 74.5 小时 (评测时 60.2 小时)
OK, so after finishing new game+ I can honestly say the game is pretty good. Do I like it more then the Arkham series? Hell no! But I still had a ton of fun. I think people are forgetting that this is a different game then Arkham. There is ALOT more rpg in here and combat difficutly depends heavily on what type of gear you equip. You need to keep upgrading it and learn some basic combos otherwise the game might seem to difficult later on. Especially when you encounter some harder enemies, like the Regulators with drones. There is no magical instant-kill-counter button!
Played mostly Batgirl and Red Hood, only played a few nights with Robin/Nightwing. Have to admit the heroes are pretty unique and you need to make sure to try them all out to find the one you really like. Red Hood stands out the most, but my favourite was Batgirl (i just love the beatdown ability and her traversal mechanics which are similar to batmans).
There are only 3 major side villains in the game. Was hoping for more, but their story arcs will take a few more hours to complete (you can do them even after finishing the main story).
Was playing on 4k and didnt encounter any major problems (maybe 1 or 2 random crashes to desktop), but my PC is pretty strong.
Didn't try co-op. Don't care about multiplayer in these kinds of games honestly. Sounds like a waste of dev time to me that could be used to insert more villains and missions into the main story and optimize the game for average PCs / consoles.

My score for Gotham Knights is a 7/10. I would wait a bit till it's cheaper.
发布于 2022 年 11 月 27 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
有 10 人觉得这篇评测有价值
2
总时数 97.1 小时 (评测时 29.9 小时)
WSTĘP:
Jako wielki fan serii Heroes of Might and Magic oraz poprzednich odsłon King's Bounty z niecierpliwością oczekiwałem na premierę King's Bounty II. Wreszcie jest! I powiem szczerze, że kompletnie nie rozumiem narzekań graczy i tylu negatywnych recenzji.

OPRAWA AUDIO-WIDEO (TRYB EKSPLORACJI):
Pomimo przeniesienia fragmentów eksploracyjnych w widok TPP, grze udało się zachować to co najważniejsze dla mnie, czyli magiczny bajkowy klimat i kosmiczną grywalność. Pamiętajmy, że to nie jest RPG tylko strategia turowa. Mam wrażenie, że za dużo graczy oczekiwało tego pierwszego i to jeszcze z dialogami i grafiką na poziomie Wiedźmina 3. Tryb eksploracyjny służy tutaj przede wszystkim, tak jak w poprzednich odsłonach KB, głównie do zbierania lootu i nowych zadań, które pozwolą nam rozwinąć umiejętności bohatera, a tym samym wzmocnić jego armię. Pomyślcie sobie tak: jak fajnie by było gdyby grając w "Hirołsy" lub Warcrafta moglibyście nagle przybliżyć widok do samej ziemi i obserwować świat niemalże oczami bohatera. Nikt z nas nie oczekiwałby raczej w tym wypadku grafiki i tekstur jak z Crysisa. Dlatego właśnie, to co otrzymałem tutaj robi na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Pomimo tego, że otrzymujemy do zwiedzenia tylko parę map, to świat prezentuje się przepięknie i tereny są bardzo zróżnicowane: pokryte śniegiem góry, lasy, pola, wsie, zamki, krypty, bagna. Czuć bajkowy klimat. Audio stoi na przyzwoitym poziomie, przynajmniej na pewno jeśli chodzi o muzykę, bo w kwestii nagranych dialogów gra trochę kuleje (w poprzednich grach serii wszystkie dialogi były przedstawione w formie tekstowej).

TRYB WALKI TUROWEJ:
Obszary konfliktu w trybie eksploracji oznaczone są święcacym na złoto okręgiem, obejmującym obszar na tyle duży, że zazwyczaj nie jesteśmy w stanie ich pominąć. Zanim przystąpimy do walki, gra przedstawia nam armię przeciwnika i daje nam możliwość ewentualnego wycofania się. Pola bitwy wyglądają z każdym razem inaczej i zawsze odzwierciedlają one tereny, po których poruszaliśmy się w trybie eksploracji w momencie rozpoczęcia walki. Wyszło to naprawdę świetnie. Jednostki i animacje w trakcie bitwy wyglądają OK i tylko OK (tutaj jak dla mnie nadal nie do dościęgnięcia są animacje i modele 3D z Heroes of Might and Magic V). Walki wciągają i są wymagające. Pokonanie przeważających sił wroga oznaczonych przez grę jako "śmiertelne zagrożenie" daje niesamowitą satysfakcję. Dla niektórych gra może okazać się pod tym względem troszeczkę za trudna, ale twórcy zapowiedzieli, że już wkrótce dodadzą opcjonalne poziomy trudności (dla mnie aktualny jest w sam raz). Jednostek jest sporo, wszystkie mają swoje unikalne zdolności pasywne i czasami aktywne. Nowością dla serii jest to, że każda jednostka zdobywa doświadczenie i posiada 3 poziomy rozwoju, a każdy z nich zwiększa statystki danej jednostce i/lub odblokowuje nowe umiejętności. Super.

ROZWÓJ BOHATERA (A RACZEJ JEGO ARMII):
Do wyboru mamy standardowo dla serii KB: Paladyna, Wojownika i Maga. Podczas wykonywania questów i zaliczaniu kolejnych walk rozwijamy specjalne zdolności, przypisane do czterech różnych kategorii: Finezji (magia), Siły, Anarchii i Porządku. Kategorie te są w ciekawy sposób połączone również z wyborami, których dokonujemy podczas questów. Przykładowo dokonując wyborów Siłowych nie uzyskamy punktów w kategorii Finezji, które potrzebne są do odblokowania nowych umiejętności magicznych. Zatem to, w jakim kierunku prowadzimy fabułę, ma również wpływ na rozwój naszego bohatera i jego armii. Świetne! To, co wessało mnie podczas eksploracji, to przeszukiwanie wszystkich zakamarków na mapie. Wszędzie może czaić się jakaś skrzynia czy skrytka ze złotem, zwojami z nowymi czarami lub przedmiotami na sprzedaż czy nawet maną. Zaraz, zaraz. Maną? Tak. W tej części mana jest surowcem, który znajdujemy podczas eksploracji tak jak złoto. Służy nam zarówno do rzucania zaklęć podczas walki jak i nauki czarów ze zwojów. Przyznam, że jest to dość kontrowersyjne rozwiązanie i z tego, co czytałem na forum, nie wszystkim graczom przypadło do gustu, gdyż może jej po prostu zabraknąć. Swoje pierwsze podejście do gry zacząłem od Wojownika, więc tutaj nie mogę ocenić ile w tym prawdy, ale podczas eksploracji mapy napotykałem się na spore ilości kapliczek dodających znaczne ilości many. To, do czego nie jestem do końca przekonany to wprowadzenie maksymalnego limitu jednostek, jakie możemy posiadać w naszej armii. Dlaczego? Bo, sprawiło to, że unikalna cecha Paladyna - największe ilość punktów dowodzenia ze wszystkich klas, stała się kompletnie bezużyteczna. Bo skoro Paladyn w dalszej części gry nie będzie mógł mieć więcej wojska niż Wojownik i Mag, a ani jednostki, ani czary nie będą tak silne jak tych dwóch klas, to w czym tak naprawdę ta klasa jest lepsza i czym się wyróżnia? Trochę lipa. Myślę, że twórcy powinni coś tutaj zmienić. Może niekoniecznie zabrać limit jednostek, ale np. zwiększyć go dla Paladyna? Jeśli np. Wojownik może mieć maksymalnie 10 Wilków, to niech Paladyn ma ich 15.

PODSUMOWANIE:
Po około 30h gry mogę z czystym sumieniem polecić najnowszą odsłonę King's Bounty wszystkim fanom strategii turowych. Ja bawię się znakomicie i nie przeszkadza mi nawet upierdliwie ślimacze tempo poruszania się głównego bohatera i jego wierzchowca. Zresztą lekarstwem na to są już dostępne mody oraz nadchodzący na dniach patch, zapowiedziany niedawno przez twórców. Developer zapowiedział również dodanie poziomów trudności, lekkie zmiany w balansie (kto wie, może wzmocnienie klasy Paladyna?). Świetnie! Czekam z niecierpliwością i już planuję kolejne podejście do kampanii nową klasą!

PLUSY I MINUSY W SKRÓCIE:
+ Bajkowa grafika i wyczuwalny duch serii KB
+ Muzyka
+ Wciągające walki i ogólna grywalność
+ Ciekawe powiązanie wyborów moralnych z rozwojem umiejętności bohatera
+ Idealnie wyważony poziom trudności (nie licząc opcjonalnego questa "próby Wróżbity", który jest ciut bardziej wymagający)
+ levelowanie jednostek
+ ciekawa eksploracja, ale...

- ...też straaasznie powolna (łatka w drodze)
- momentami czerstwe dialogi i b. słaba gra aktorska
- max limit jednostek w przypadku Paladyna, czyniący go najsłabszą i najmniej ciekawą klasę na dłuższą metę
- trochę słaby początek (tutorialowa mapa w górach)

Ode mnie mocne 8+/10, po paru łatkach nawet 9! :)
发布于 2021 年 9 月 1 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
尚未有人觉得这篇评测有价值
总时数 617.6 小时 (评测时 8.7 小时)
Very good software. The impact on performance is very small. I usually loose maybe 5-10fps max. Even in very demending titles, like Assassin's Creed: Odyssey. I'm recording in 1080p using the nVidia hardware H.264 codec. Recorded video quality using this codec is almost like ingame. Didn't have any problems with audio/video desync, at least for now.

Still have to test VR recording (luckily I own an Oculus Rift) and chroma/camera options in the future. Will edit this review once I do. Purchased it on sale, but honestly if you're planning to record alot of HQ videos I think it's worth the full price.
发布于 2019 年 7 月 18 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
尚未有人觉得这篇评测有价值
总时数 5.2 小时 (评测时 5.1 小时)
This is one of the best VR games that you can buy. Especially if you add some mods into the mix. The one big issue I have with the VR version of Skyrim is the melee combat. It just doesn't feel that great in VR, feels a bit clunky and weird. On the other hand playing as an archer feels awesome! Magic users will be happy also. Game is stable for me, even with multiple heavy mods installed. Not gonna say much a bout the game itself. It's Skyrim - one of the best RPG experiences ever created!

Worth the price!

Oh, and don't forget to install some adult mods to further boost the immersion. :P
发布于 2019 年 7 月 2 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
有 3 人觉得这篇评测有价值
总时数 0.8 小时 (评测时 0.3 小时)
So... yeah, I cried... One of the most beautiful things I have ever seen. Jawdropping. Definitely something to show to your friends and family members. Amazing!

It's a "hell yes" from me!
发布于 2019 年 7 月 1 日。 最后编辑于 2019 年 7 月 1 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
有 2 人觉得这篇评测有价值
总时数 0.0 小时
Now this is how it's done! Beautiful new area to explore, harder enemies to fight, cool new abilities to unlock and gear to aquire. The story is not bad either, giving you some choices here and there, that could somehow influence what we will see in the next episode. Keep in mind this is only based on episode 1 of the Atlantis DLC. Still, clearing out everything took me about 10 hours, so for a single episode it's pretty long. That nasty cliff hanger ending though... Oh well, at least now I know episode 2 will start with a bang! :)

Very StRoNk high quality DLC!
发布于 2019 年 4 月 29 日。
这篇评测是否有价值? 欢乐 奖励
< 1  2 >
正在显示第 1 - 10 项,共 20 项条目