安装 Steam
登录
|
语言
繁體中文(繁体中文)
日本語(日语)
한국어(韩语)
ไทย(泰语)
български(保加利亚语)
Čeština(捷克语)
Dansk(丹麦语)
Deutsch(德语)
English(英语)
Español-España(西班牙语 - 西班牙)
Español - Latinoamérica(西班牙语 - 拉丁美洲)
Ελληνικά(希腊语)
Français(法语)
Italiano(意大利语)
Bahasa Indonesia(印度尼西亚语)
Magyar(匈牙利语)
Nederlands(荷兰语)
Norsk(挪威语)
Polski(波兰语)
Português(葡萄牙语 - 葡萄牙)
Português-Brasil(葡萄牙语 - 巴西)
Română(罗马尼亚语)
Русский(俄语)
Suomi(芬兰语)
Svenska(瑞典语)
Türkçe(土耳其语)
Tiếng Việt(越南语)
Українська(乌克兰语)
报告翻译问题

Jeden z bandziorów wysiada i mówi:
- Człowieku, co ty odpiedalasz?
- Posłuchaj, złotówka Ci upadła.
Gangster schyla się, a Jan go ładuje w ♥♥♥♥♥. Nagle wysiada z samochodu drugi bandzior i strzela ♥♥♥♥♥♥♥♥♥ w głowę. Idąc do ♥♥♥♥♥, ♥♥♥♥♥♥ spotyka św Piotra. Piotr zaczyna go oprowadzać po ♥♥♥♥♥♥. Nagle ♥♥♥♥♥♥ wytrącił mu z ręki klucze. Piotr schyla się, a ♥♥♥♥♥♥ go ładuje w dupala.
Św Piotr na to:
- Ty.... czemu tu taka Pizgawka?
- Takiś kozak?To się po węgiel schyl.
Żeby laski przez dzień cały,
bez pamięci go lizały.
Życzę ci pięknego roku
i twardości w każdym kroku.
Życze tobie kumplu stary
byś na♥♥♥♥♥♥♥miał dolary,
♥♥♥♥♥ lizał aż do kości , one lubią takich gości,
rżnij je w święta i sylwestra,
żeby zawsze było ekstra.
życze ci pogody ducha,
bys bez viagry w święta ruchał,
by Mikołaj zamiast brody,
miał dwa cycki, robił lody,
miał blond piękne dwa warkocze, i wilgotne ciepłe krocze...
│▒│ /▒/
│▒│/▒/
│▒ /▒/─┬─┐
│▒│▒|▒│▒│
┌┴─┴─┐-┘─┘
│▒┌──┘▒▒▒│
└┐▒▒▒▒▒▒┌┘
└┐▒▒▒▒┌
░░░░░░░██████╗░███████╗██████╗░
░░██╗░░██╔══██╗██╔════╝██╔══██╗░
██████╗██████╔╝█████╗░░██████╔╝░
╚═██╔═╝██╔══██╗██╔══╝░░██╔═══╝░
░░╚═╝░░██║░░██║███████╗██║░░░░
░░░░░░░╚═╝░░╚═╝╚══════╝╚═╝░
|""""""""""""""""""""'"""""""""""""""""""'''|______
| _____Dostava-VAC-bana______ | |"""|__\___
|______________________________|-|__\'__|___\‡
/(@)(@)"""""""""""""""""""""""""""""""""/(@)(@)****(@)
lucky ♥♥♥♥♥
sorry I'm sorry I left the game